Najnowsze komentarze
    Tematyczne
    • Zalety mieszkań w blokuZalety mieszkań w bloku
      Wielu z nas twierdzi, że najlepszym miejscem do zamieszkania jest własny dom. Jednakże, mieszkanie w bloku także ma swoje zalety. A oto kilka z nich. Przede wszystkim mieszkania zazwyczaj znajdują …
    • Wylewanie fundamentu pod budowę domu na skarpie gliniastejWylewanie fundamentu pod budowę domu na skarpie gliniastej
      Budowa domu na podłożu gliniastym, na skarpie, wymaga szczególnego przemyślenia i przygotowania konstrukcji. Warunki pod budowę domu są w tych przypadkach podwójnie niesprzyjające, po pierwsze z racji gliniastego podłoża, a …
    Strony

    KOMPLEKSY

    Niewdzięczny wiek „nastu” lat jest niezwykle obfity w kwestii kompleksów. Młodzi ludzie są wręcz mistrzami w znajdowaniu u siebie kolejnych mankamentów, zwłaszcza urody. Niektórym chłopcom, którzy w części przypadków są niżsi od swoich rówieśniczek, bardzo mocno doskwiera fakt, że inni koledzy są już normalnego wzrostu. Chłopcy dojrzewają odrobinę wolniej niż dziewczęta w tym samym wieku, więc naturalne jest to, że niektórzy „wystrzelą” wzrostem w późniejszym czasie. W dodatku ta potworna mutacja oraz pierwsze miłostki zakończone rozczarowaniem. Często dorastające panny wolą wybierać na obiekt westchnień starszy chłopców. Ich rówieśnicy czują się w takiej sytuacji, zresztą zupełnie nie potrzebnie, gorsi. Nie potrafią podejść do tego pozytywnie. Za rok, dwa to oni będą na celowniku dorastających dziewcząt jako ci starsi. Dziewczęta natomiast zaczynają z obrzydzeniem patrzeć w lustro. Dostrzegają rzeczy na które wcześniej nie zwróciłyby uwagi. Nagle problemem staję się zbyt mały biust, za duża ich zdaniem pupa czy niepotrzebne uznanie nosa za brzydki i krzywy. Raptownie wszystkie koleżanki stają się ładniejsze, zgrabniejsze, a chłopcy oglądają się tylko za nimi. Skoro rzeczywiście tak jest i wszystkie dziewczęta postrzegają siebie w takich kategoriach, to za kim tak naprawdę oglądają się ci chłopcy? Oczywiście ciężko jest dotrzeć do rozwijającego się młodego człowieka. A my jako rodzice według naszych pociech w ogóle się na niczym nie znamy. Przypomnijmy sobie jak to było, gdy my wkroczyliśmy w ten podły wiek i postarajmy się dotrzeć do naszego dziecka w taki sposób, w jaki my byśmy chcieli aby do nas dotarto.

    Comments are closed.