Najnowsze komentarze
    Tematyczne
    • Wakacje z rodzinąWakacje z rodziną
      Wakacje dla każdego człowieka są wspaniałym czasem. Nawet dla kogoś, kto w nim pracuje, takowe są niezwykle istotne. Zawsze bowiem możemy przecież wziąć krótki urlop i wyjechać gdzieś na chwilę, …
    • Rodzina na swoim – mieszkanieRodzina na swoim – mieszkanie
      Program dotyczący pomocy rodzinom jest na pewno bardzo dobrze wykorzystywany. Jeśli należymy do tych szczęśliwców, którym należy się pomoc w zdobyciu upragnionego mieszkania na pewno można odpowiednio spożytkować ten pomysł. …
    Strony

    Dom i trzy pokolenia

    Dawniej na wsiach, czy w ogóle w uboższych środowiskach oczywistym było, że w jednym mieszkaniu żyje rodzina trzypokoleniowa. Wymiana lokatorów domu lub mieszkania odbywała się w sposób naturalny, poprzez umieranie seniorów, po czym rodziło się nowe pokolenia i rodzina była znów trzypokoleniowa. Los ludzi starych był nie do pozazdroszczenia. Póki mieli siłę i zdrowie do pracy i pomocy przy wychowywaniu wnuków, młodsi tolerowali ich egzystencję. Dziadkowie pomagali przy pracy polu, babcie przeważnie starały się pilnować dzieci, ewentualnie coś gotować. Ale nawet wtedy staruszkowie mieszkali u swoich dzieci i wnuków „kątem”, w najmniej komfortowej części siedziby, czasem wręcz w komórkach czy przybudówkach. Godzili się z tym, bo jakiś czas wcześniej podobnie traktowali swoich rodziców. Dramat zaczynał się, gdy dziadek lub babcia niedołężnieli, zaczynali chorować i opadać z sił. Ich świat, we własnym kiedyś domu, kurczył się do nędznego łóżka czy siennika. Symboliczne posiłki (bo po cóż karmić dobrze darmozjada), choroba, zimno doprowadzały rychło do nieuniknionego końca.

    Comments are closed.